zadzwoń:

22 455 56 01

Jeżeli potrzebujesz pomocy odwiedź nasze:

Centrum Wiedzy

lub

Zadzwoń 

Jeśli masz pytanie

zadzwoń:

22 455 56 00

lub

Wypełnij formularz kontaktowy

Oddzwonimy do Ciebie 

 

07 marca 2017

Split payment metodą na uzdrowienie systemu podatkowego?

Wpływy z podatku VAT to znacząca kwota w budżecie państwa. Budżecie, z którego finansuje się między innymi szkoły, szpitale, drogi. Dlatego każdy kraj stara się, aby te wpływy były jak największe, a system podatkowy jak najszczelniejszy.

W ubiegłym roku wpływy do budżetu naszego kraju wyniosły 314,6 mld zł. Największym ich źródłem był VAT, czyli podatek od towarów i usług płacony przez przedsiębiorców. W 2016 roku z tego tytułu do kasy państwa wpłynęło 126,6 mld zł. Specjaliści szacują jednak, że kwota ta mogłaby być nawet o kilkadziesiąt miliardów złotych wyższa, gdyby nie przypadki wyłudzania zwrotu VAT-u oraz unikanie płacenia podatku poprzez wyprowadzanie zysków za granicę.

Uszczelnianie systemu

Dyskusje na temat konieczności usprawnienia, a przede wszystkim uszczelnienia naszego systemu podatkowego toczą się już od dawna. Metodami na poprawę sytuacji miały być między innymi: odwrócony podatek VAT, obowiązek przesyłania przez przedsiębiorców do organów kontroli karno-skarbowej Jednolitego Pliku Kontrolnego oraz propozycja wprowadzenia wyższych kar dla nieuczciwych płatników VAT-u (nawet do 25 lat pozbawienia wolności). Teraz rząd zapowiada realizację kolejnego etapu planu naprawczego naszego systemu podatkowego, czyli wprowadzenie systemu tzw. „split payment”, co można przetłumaczyć jako „podział płatności”. Rozwiązanie to zostało już wcześniej zastosowane w innych krajach Unii Europejskiej, między innymi we Włoszech i w Czechach.

Jak to działa?

System split payment może być wprowadzony na dwa różne sposoby. Pierwszy z nich polega na automatycznym podziale kwoty brutto, którą przedsiębiorca otrzymuje za towary lub usługi. Nabywca jednym poleceniem przelewu płaci kwotę brutto za transakcję, ale jest ona dzielona na kwotę netto i kwotę podatku VAT, które trafiają na różne konta. Za rozdzielenie płatności odpowiada specjalnie w tym celu stworzony automatyczny system rozrachunkowy. Można wprowadzić również tzw. split payment manualny, który wymaga od nabywcy samodzielnego rozdzielenia płatności i dokonania dwóch przelewów – sumy netto na konto sprzedawcy oraz kwoty podatku na specjalne konto VAT, z którego przedsiębiorca przeleje go następnie do urzędu skarbowego. Nie jest jeszcze do końca jasne, który z tych systemów miałby obowiązywać w Polsce i od kiedy miałoby to nastąpić.

split-payment


Na zachętę dla przedsiębiorców

Zdaniem rządu, wprowadzenie rozwiązania split payment sprawi, że łatwiej będzie kontrolować rozliczenia podatku od towarów i usług, a dzięki temu budżet zasilą pieniądze, które miały do niego trafiać, ale tak się nie działo. Dziś to, że przedsiębiorca zapłaci fakturę brutto, nie oznacza, że podatek od widocznej na niej kwoty zostanie odprowadzony na czas do urzędu skarbowego. Czy jednak nowa opcja nie utrudni funkcjonowania firm i nie pogorszy ich płynności finansowej? Rząd zapewnia, że nie. Obiecuje również, że przedsiębiorcy korzystający ze split paymentu będą mogli liczyć na ułatwienia przy zwrotach VAT-u. Dodatkowo ich firmy będą rzadziej kontrolowane przez Urząd Skarbowy, ponieważ ich finanse staną się bardziej transparentne. Nie będzie również konieczności tworzenia Centralnego Rejestru Faktur. Wprowadzenie split paymentu nie oznacza natomiast automatycznego zwolnienia z konieczności przesyłania Jednolitego Pliku Kontrolnego.


Oni to już wprowadzili

Problem z nieszczelnym systemem podatkowym mają wszystkie kraje Unii Europejskiej.

W raporcie przygotowanym przez unijnych urzędników z Brukseli najgorzej pod tym względem wygląda sytuacja w Rumunii. Polska pod względem ściągalności VAT-u znajduje się na siódmym miejscu – po Litwie, Malcie, Słowacji, Grecji i Włoszech. We Włoszech split payment wprowadzono już kilka lat temu. Dotyczy on rozliczeń prywatnych firm z urzędami publicznymi. Dzięki temu do budżetu trafiło około 2 mld euro więcej niż przedtem, czyli 3-4 mld złotych. Niestety, rozwiązanie to spotkało się z protestami niektórych przedsiębiorców, którzy skarżą się na pogorszenie swojej sytuacji finansowej z powodu zamrożenia części pieniędzy. Split payment obowiązuje również w Czechach. W obydwu tych krajach dotyczy on jedynie części przedsiębiorców, głównie tych, którzy współpracują z urzędami i firmami z udziałem skarbu państwa. Polski rząd zapowiada, że w początkowym okresie nasi przedsiębiorcy będą mogli dobrowolnie decydować się na split payment. Choć nie jest wykluczone, że powstanie lista branż, w których to rozwiązanie będzie obowiązkowe.

Z budżetu korzystają wszyscy w kraju. Ważne jest więc, aby trafiały do niego wszystkie należne kwoty, również z podatku VAT, na przykład dzięki opcji split payment.