zadzwoń:

22 455 56 01

Jeżeli potrzebujesz pomocy odwiedź nasze:

Centrum Wiedzy

lub

Zadzwoń 

Jeśli masz pytanie

zadzwoń:

22 455 56 00

lub

Wypełnij formularz kontaktowy

Oddzwonimy do Ciebie 

 

21 września 2017

3 skuteczne sposoby na uniknięcie konfliktu z fiskusem w rozliczeniach faktur VAT od nieczynnych podatników


Od początku roku w ślad za zmienioną ustawą o VAT fiskus na dużą skalę wykreśla firmy z rejestru czynnych podatników VAT. Skala zjawiska oraz uwarunkowania prawne, w jakich działa skarbówka, zmuszają do wykazywania większej uważności w sprawdzaniu, od kogo przyjmujemy faktury VAT i czy przypadkiem sami nie zostaliśmy wykreśleni z rejestru. Eksperci zalecają konsekwentne sprawdzanie statusu VAT kontrahentów, dzięki czemu można uniknąć niepotrzebnego sporu ze skarbówką i nie narażać się na ewentualne kary za nieprawidłowe rozliczanie podatku.

Od początku roku fiskus kontynuuje strategię uszczelniania systemu podatkowego. Jednym z jej elementów jest porządkowanie rejestru przedsiębiorców rozliczających się z podatku VAT. W efekcie dziesiątki tysięcy firm już zostały usunięte z rejestru. Oczywiście, wśród nich jest wielu podatników nieprowadzących już działalności. Są też firmy nieuczciwe, które same (lub ich kontrahenci) bezpośrednio lub pośrednio brali udział w rozliczaniu podatku w celu uzyskania korzyści finansowej. Jednocześnie jednak, z powodu znacznego rozszerzenia przez ustawę możliwości fiskusa w zakresie wykreśleń z rejestru i masowego usuwania firm, zdarza się, że z rejestru znikają podatnicy, którzy prowadzą działalność rzetelnie i uczciwie.

Gdzie leży źródło problemu?

Fiskus usuwa podatników z rejestru bez informowania ich o tym fakcie. Jeśli więc firma prowadząca rzetelnie swoją działalność zostanie wykreślona, nieświadoma niczego wciąż wystawia faktury z doliczonym VAT, pomimo że utraciła do tego prawo. Faktury te są rozliczane zarówno po stronie sprzedawcy, jak i nabywcy, a to rodzi problem, ponieważ rozliczenia podatku z takich faktur zazwyczaj są kwestionowane przez skarbówkę, co stanowi źródło różnych kłopotów.

Należy tu podkreślić, że wśród komentarzy ekspertów i interpretacji wydanych przez organy skarbowe panuje wiele sprzeczności na temat tego, czy można odliczyć VAT z faktury wystawionej przez nieczynnego podatnika. Eksperci zwracają m.in. uwagę na Szóstą dyrektywę Rady UE (w sprawie harmonizacji przepisów państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – 77/388/EEC) oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, z którego jasno wynika, że podatnikowi wolno odliczyć VAT, nawet od faktury wystawionej przez podmiot, który nie jest czynnym podatnikiem. W myśl Dyrektywy nie jest bowiem ważne, czy podmiot znajduje się w rejestrze czy nie, ale istotne są faktyczne czynności dokonane przez kontrahentów w określonych warunkach. Innymi słowy, jeśli nabywca w dobrej wierze przyjął fakturę od sprzedawcy, a przy tym faktycznie dokonano transakcji (zakupu towaru lub usługi), ma prawo do odliczenia VAT niezależnie od statusu podatnika. Sam VAT natomiast – wg Dyrektywy – nie może być kosztem nabywcy, a więc nabywca musi mieć niezbywalne prawo do odliczenia tego podatku.

Newsletter_2

Fiskus w Polsce zajmuje odmienne stanowisko, powołując się m.in. na art. 88 ust. 3a, pkt. 1. Ustawy o VAT. Przepis mówi, że podstawy do obniżenia podatku należnego nie stanowią faktury wystawione przez podmiot nieistniejący – czyli, w interpretacji skarbówki, podmioty niezarejestrowane. Takie stanowisko poparte zresztą interpretacjami indywidualnymi powoduje, że odliczanie VAT od faktury wystawionej przez podatnika wykreślonego z rejestru jest co najmniej ryzykowne. To strefa, w której przedsiębiorca wchodzi z fiskusem w otwarty spór, który będzie mógł być rozstrzygnięty tylko na drodze sądowej.


Jak zabezpieczyć się przed problemami?

Po pierwsze, warto dochować starań, by fiskus nadgorliwie nie wykreślił naszej firmy z rejestru. W tym celu powinno się terminowo składać deklaracje VAT i Jednolite Pliki Kontrolne (obowiązek ten jest określony ustawą). W przypadku zmiany lokalizacji firmy, warto dopilnować, by zarówno w CEIDG, jak i na przesyłanych do urzędu deklaracjach znalazły się aktualne dane kontaktowe. Jeśli natomiast prowadzimy działalność sezonową, gdzie występują długie okresy bez przychodów, warto złożyć we właściwym urzędzie skarbowym pismo wyjaśniające specyfikę działalności firmy.

Po drugie, warto wdrożyć w firmie kontrole biznesowe, które uchronią nas przed przyjęciem od kontrahenta faktury z naliczonym VAT, w sytuacji gdy został on wykreślony z rejestru. Status kontrahentów polskich można weryfikować każdorazowo ręcznie w bazie NIP, natomiast kontrahentów zagranicznych w bazie VIES. Weryfikacja ręczna jest jednak bardzo czasochłonna – trudno wyobrazić sobie, by przed księgowaniem każdej faktury zaglądać do internetowych baz. Dlatego w tym celu warto wykorzystać oprogramowanie, które automatycznie zweryfikuje status kontrahenta. Sage Symfonia Finanse i Księgowość 2.0 ma funkcjonalność, która na etapie rejestracji faktury w systemie podpowie, czy jest to faktura „bezpieczna” dla rozliczenia VAT. Niezależnie od przyjętej metody, w firmie powinny obowiązywać praktyki weryfikacji kontrahentów, a szczególnie w sytuacjach gdy rejestrowana jest faktura od podmiotu nowego.

Po trzecie, warto weryfikować Jednolite Pliki Kontrolne jeszcze przed ich wysłaniem, aby upewnić się, że w zawartych w nich danych dotyczących rozliczenia VAT (JPK_VAT) nie są ujęci nieczynni kontrahenci. Stosowane przez fiskus metody analityczne JPK wychwytują niezgodności między zaklasyfikowaniem VAT naliczonego a faktem, czy podatek ten jest związany z fakturą wystawioną przez nieczynnego podatnika. Jeśli więc nawet przez pomyłkę odliczymy VAT od takiego kontrahenta, fiskus to wykryje. Aby uniknąć tego rodzaju błędów, warto wykorzystać sprawdzone narzędzie, takie jak np. internetową platformę Sage e-Audytor, która weryfikuje wygenerowane JPK nie tylko pod kątem spójności danych i poprawności struktur pliku, ale także bada dane kontrahentów w odniesieniu do aktualnego stanu baz NIP i VIES. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ zapewnia szybką, automatyczną weryfikację, a w przypadku wykrycia nieprawidłowości pozwala podatnikowi na dokonanie odpowiednich korekt – zarówno w księgowaniu, jak i w JPK.

audytorA

Na jakiej podstawie można zostać wykreślonym z rejestru czynnych podatników?

Administracja skarbowa z początkiem roku uzyskała znacznie szersze możliwości wykreślania z rejestru czynnych podatników VAT. Wg art. 96 ust. 9 ustawy o VAT, urząd skarbowy może wykreślić firmę z rejestru, jeśli:

  • firma ta faktycznie nie istnieje,
  • nie ma możliwości skontaktowania się z nią lub jej pełnomocnikiem, mimo podejmowanych prób,
  • podatnik (lub jego pełnomocnik) nie stawia się na wezwania organu podatkowego.

Jednocześnie art. 9a ustawy poszerza możliwości skarbówki o następujące punkty – podatnika można usunąć z rejestru, gdy ten:

  • zawiesił działalność na okres co najmniej 6 kolejnych miesięcy,
  • pomimo obowiązku nie złożył deklaracji VAT przez kolejnych 6 miesięcy (lub dwa kwartały w przypadku podatników rozliczających się w trybie kwartalnym),
  • złożył deklaracje, ale w okresie 6 kolejnych miesięcy (lub 2 kwartałów w przypadku firm rozliczających się kwartalnie) nie wykazał sprzedaży lub nabycia towarów lub usług z kwotami podatku do odliczenia,
  • wiedział lub miał podstawy przypuszczać, że jego kontrahenci, z którymi współpracował bezpośrednio lub pośrednio, brali udział w nierzetelnym rozliczaniu podatku w celu osiągnięcia korzyści podatkowej.

Co najmniej dwa punkty z powyższej listy mają charakter uznaniowy (udział w nierzetelnym rozliczaniu podatku oraz niemożność skontaktowania się z firmą). Przy spełnieniu określonych niefortunnych okoliczności praktycznie każda firma może zostać usunięta z rejestru, tym bardziej, że na tym polu fiskus działa na znaczną skalę wykazując znaczną aktywność. Można sobie wyobrazić różne sytuacje – np. tuż po przeprowadzce urzędnicy próbowali kontaktować się z nami pod starym adresem; nie odebraliśmy telefonu z urzędu; firma o podobnej nazwie wyłudzała VAT lub prowadziła interesy z oszustami, itp. Ponieważ uznaniowość urzędników może dotknąć każdego podatnika, wydaje się konieczne wdrożenie do praktyki biznesowej kontroli statusu kontrahentów, z którymi realizujemy transakcje. I choć brzmi to dość absurdalnie, niemniej konieczna wydaje się również systematyczna weryfikacja własnego statusu.