zadzwoń:

22 455 56 01

Jeżeli potrzebujesz pomocy odwiedź nasze:

Centrum Wiedzy

lub

Zadzwoń 

Jeśli masz pytanie

zadzwoń:

22 455 56 00

lub

Wypełnij formularz kontaktowy

Oddzwonimy do Ciebie 

 

30 sierpnia 2016

Sukcesy sportowe napędzają gospodarkę?

Patrząc na klasyfikację medalową Igrzysk Olimpijskich 2016 można zauważyć, że pierwsza piątka zestawienia niemal idealnie pokrywa się z czołówką najbogatszych państw świata. Co nasuwa wniosek, że poziom rozwoju gospodarki ma wpływ na osiągnięcia sportowe reprezentacji kraju. Ale czy odwrotna zależność istnieje?

Sukcesy sportowców w czasie wielkich imprez, jak choćby ostatnie IO w Rio, wprost przekładają się na zwiększenie wydatków, szczególnie bezpośrednio związanych z kibicowaniem. Jest to widoczne zwłaszcza w przypadku najbardziej popularnych dyscyplin, jak piłka nożna. Więcej zarabiają puby i restauracje, kibice kupują więcej gadżetów, a nawet sprzętu elektronicznego. Dodatkowo ogólna poprawa nastrojów konsumenckich, wzrost optymizmu i dumy narodowej, czy wręcz wiary we własne możliwości skłania do zwiększanie wydatków, także nie powiązanych wprost ze sportem.

Konsumenci kibicują i wydają więcej

Duże imprezy sportowe mają znaczący wpływ na okresowe ożywienie w branżach turystyki, hotelarstwa i gastronomii, szczególnie w przypadku kraju-gospodarza. Zarabia także telewizja. Emisje na żywo np. meczy piłkarskich przekładają się także na wzrost wydatków wśród kibiców. W czasie Londyńskiego mundialu w 2014 roku przeprowadzono badania, z których wynikało, że każdy gol zdobyty przez Anglików wzbogaci tamtejszą gospodarkę o 198,5 mln funtów. 23 miliony angielskich kibiców planowało przeznaczyć średnio po 56 funtów na wydatki związane z kibicowaniem, a gdyby Anglia doszła do finału, nawet po 112 funtów.

Sportowe sukcesy wpływają na wzrost PKB

Mimo, iż ożywienie związane z imprezami sportowymi jest krótkotrwałe, szacuje się, że zwycięstwo w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej daje dodatkowy wzrost PKB o 0,7%. Za przykład podaje się często Hiszpanię. W 2010 roku prognozowano, że kraj wpadnie w recesję. Jednak zwycięstwo w mundialu przyspieszyło tempo rozwoju gospodarczego i Hiszpania zakończyła rok na lekkim plusie.

Innymi przykładami pozytywnego wpływu sukcesów sportowych na gospodarkę były występy Irlandii na mistrzostwach świata w piłce nożnej w 1990 r., Chorwacji w 1998 r., czy Turcji w 2002 r., które zbiegły się w czasie z początkiem dobrego okresu w gospodarce tych krajów. Chociaż ekonomiści są ostrożni i zwracają uwagę, że bez szczegółowych analiz trudno jednoznacznie stwierdzić, czy sportowe sukcesy były bezpośrednią i główną przyczyną zmian gospodarczych.

Giełda wrażliwa na sportowe wzloty i upadki

Bank Goldman Sachs przeanalizował reakcje giełdy papierów wartościowych krajów, które wygrały mundial. Okazuje się, że przez pierwszy miesiąc od mistrzostw radzą sobie one o ok. 3,5 proc. lepiej niż średnia na świecie. Z drugiej strony giełdy krajów, które przegrały w finale – o ok. 5,7 proc. gorzej. Ten efekt jest jednak krótkotrwały i stopniowo wygasa, a po kwartale zupełnie zanika.

Wielkie imprezy i wielkie zyski

Choć mamy za sobą już kolejne Euro – 2016, ciągle żywe są wspomnienia imprezy sprzed 4 lat. Kibice, którzy przyjechali do nas w czasie mistrzostw wydali 1,1 mld złotych. I choć po zakończeniu piłkarskiego święta nasza gospodarka zwolniła, to długotrwałym efektem organizacji imprezy jest znaczna poprawa infrastruktury tworzonej specjalnie na mistrzostwa, która długofalowo wpływa na codzienne życie zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstw. Co ważne, wartość marki Polska, według badań londyńskiego Brand Finance Institute, wzrosła dzięki organizacji Euro 2012 z 269 mld do 472 mld dolarów. Ponadto znaczne korzyści widać w branży turystyki, która od kilku lat notuje stabilny wzrost.

Biznes dla sportu, sport dla biznesu

Kolejnym obliczem relacji sport-gospodarka jest sponsoring sportowy. Wartość tego rynku w ciągu dekady wzrosła sześciokrotnie, z 0,6 mld zł w 2004 roku do 3,8 mld zł w 2014. Sponsorowanie drużyn i sportowców jest zatem coraz popularniejszą formą promocji biznesu. Jednak im lepsze mają wyniki, tym bardziej sportowcy się cenią. Po wejściu polskiej reprezentacji do fazy pucharowej na Euro 2016, jej wartość mediowa wzrosła o około 200 mln zł, dlatego też ceny pakietów dla oficjalnych sponsorów i partnerów reprezentacji sięgały rzędu 1 do 1,5 mln zł. Jednak jest to obopólnie korzystna transakcja. W 2014 roku, w związku z mistrzostwami świata w siatkówce mężczyzn, dyscyplina ta wygenerowała ponad miliard złotych dla wspierających ją firm, wyprzedzając po raz pierwszy pod tym względem piłkę nożną – 972 mln zł i skoki narciarskie – 556 mln zł. Warto też zauważyć, że z roku na rok sumy te są coraz wyższe.

Jednak nie tylko wielkie imprezy sportowe napędzają gospodarkę. Z badania EY wynika, że działanie angielskiej Premier League to rocznie 3,4mld funtów wartości dodanej do PKB Wielkiej Brytanii, a dochody budżetu wygenerowane dzięki działalności ligi to 2,4mld funtów. Ponadto liga daje zatrudnienie dla 103 000 osób. Choć podobne badanie dla polskiej ekstraklasy nie zostało przeprowadzone, to wiadomo jednak, że współpraca z rodzimymi klubami jest dla biznesu opłacalna. Ekspozycja logo jednego ze sponsorów Legii Warszawa w sezonie 2014/2015 dała mu przeszło 14 milionów złotych wartości mediowej.

Współpraca biznesu i sportu daje wzajemne korzyści, które tworzą efekt śnieżnej kuli. Wsparcie finansowe pozwala sportowcom rozwijać się i poprawiać osiągane wyniki, które z kolei zwiększają zainteresowanie kibiców, ale także mediów. Te ostatnie pokazując częściej rozgrywki sportowe i logotypy sponsorów drużyn, zwiększają korzyści marketingowe dla firm.

Wracając do klasyfikacji medalowej Igrzysk Olimpijskich w Rio, należy dodać, że zależność między PKB kraju a wynikami medalowymi jego reprezentacji nie we wszystkich przypadkach się sprawdza. Jednak korelacja między gospodarką a sportem jest silna. Napędzają ją szczególnie sportowe sukcesy, które budząc pozytywne emocje wśród konsumentów-kibiców pobudzają popyt, co napędza gospodarczą machinę. Choć pobudzenie to jest krótkotrwałe i zanika równie szybko jak sportowa gorączka, puszczone w ruch tryby prowadzą do kolejnych pozytywnych zmian.